kobieca strona budownictwa…

Kariera

Szukając miejsca dla siebie…

Studiowanie budownictwa wiąże się nie tylko z mozolnym zdobywaniem wiedzy na uczelni, ale przede wszystkim ze zdobywaniem jej podczas praktyki na budowie, czy też w biurze projektowym. Student budownictwa w toku studiów powinien przede wszystkim zadbać o swój rozwój i z zawczasu zainteresować się odbyciem praktyki budowlanej, która pozwoli mu się sprawdzić w realnych warunkach wykonywania zawodu oraz rozwinąć jego pasję i pogłębić wiedzę. To właśnie na praktyce budowlanej, jeśli oczywiście będzie ona sumiennie odbyta 🙂 macie możliwość zestawienia swoich wyobrażeń o przyszłym zawodzie z rzeczywistością i to tutaj poznacie siłę waszych umiejętności i znaczenie nabytej na uczelni wiedzy. Osobiście zachęcam do poszukiwania możliwości odbycia praktyki budowlanej na interesujących placach budowy, na których realizowane są ciekawe (duże) projekty. Sama poszukując takiego miejsca zwracałam na to szczególną uwagę i odbywając praktykę budowlaną nie zawiodłam swoich oczekiwań. Oczywiście praktyka w biurze projektowym nie koniecznie musi okazać się czymś gorszym, ale jak już wspominałam we wcześniejszych postach nie jest to moja wymarzona ścieżka zawodowa i po krótkiej praktyce w branży projektowej niestety nie odnalazłam się w tym tak dobrze, jak chociażby podczas przypatrywania się pracy kierownika budowy 🙂
Wracając jednak do tematu odbycia praktyk budowlanych natknęłam się niedawno na myślę bardzo interesującą stronkę studentbuduje.pl, która jako portal studentów budownictwa ma w swojej zakładce taki dział jak „praktyki” i przedstawia Wam ofertę firm budowlanych organizujących praktyki budowlane. Warto tam zajrzeć i zainteresować się tą ofertą, gdyż wachlarz firm jest naprawdę ogromny, a myślę, że wiele z Was nawet nie zdawało sobie sprawy z istnienia takich firm. Oczywiście taka „niewiedza” na samym początku kariery zawodowej to nic strasznego! Studia to czas, kiedy poznajemy branżę, nie musimy mieć koniecznie wcześniej z nią styczności, nie mniej jednak obok zainteresowań ogólnie rzecz ujmując studenckich 🙂 warto zerknąć od czasu do czasu na rynek pracy, bo kto wie…może odbycie praktyki zaowocuje również w przyszłości pracą w takiej firmie.
Wakacje zbliżają się wielkimi krokami, studia zaraz się skończą…szybciej niż moglibyście przypuszczać, place budowy pracują pełną parą, zachęcam Was do poszukania miejsca dla siebie na ten czas, z własnego doświadczenia mogę Wam obiecać, że będzie to bardzo ciekawe i budujące przeżycie. Mam nadzieję, że uda Wam się znaleźć coś wartościowego 🙂 Czekam na relacje!

8 thoughts on “Szukając miejsca dla siebie…
  • Ijon pisze:

    temat bardzo na czasie 🙂 a Sz. P. Inżynier starała się o praktyki drogami oficjalnymi, tj przesyłanie cv, emaili do większych firm, czy raczej osobiście na interesującym ją placu budowy? 🙂 w tym roku już sobie chyba odpuszczę, ale w przyszłym to już obowiązek i fajnie byłoby się nauczyć czegoś więcej niż obsługi kserokopiarki…

    • Marta pisze:

      Zwróciłam sie bezpośrednio do firmy, która mnie interesowała ze względu na ciekawe realizacje. Warto wcześniej zbadać temat aktualnie realizowanych przez firmę projektów, żeby tak jak mówisz… Nauczyć sie czegoś wiecej niż obsługi ksera 🙂 czemu w te wakacje nie szukasz? Spróbuj, co Ci szkodzi!

  • Marcin pisze:

    Czy p Inzynier kazdego roku studiow odbywala praktyki budowlane?

    • Marta pisze:

      nie każdego roku, ale staram się mieć cały czas kontakt z branżą. W tym roku np. postanowiłam zrobić sobie dłuższe wakacje 🙂

  • compaq pisze:

    Witaj, jestem przed wyborem praktyk studenckich i zastanawiam się co wybrać, czy biuro projektowe żeby zobaczysz jak to wszystko wygląda przy „tworzeniu” czy firmę budowlaną żeby zobaczyć jak wszystko powstaje na moich oczach czy może w starostwie w wydziale budownictwa żeby zobaczyć jak to wyglada od strony prawnej. Co polecasz, szczerze to nie mam pomysłu a chciałabym spróbować trochę na budowie trochę w biurze projektowym. Pozdrawiam i gratuluję obrony tytułu:)

    • Marta pisze:

      Dziękuję 🙂 Jeśli chodzi o praktyki, zawsze będę polecać pracę na budowie przy realizacji, ale zdaje sobie sprawę, że nie każdemu to może odpowiadać 🙁 Kurcze, biuro projektowe to realizacja projektów jak na uczelni, tylko, że dużo większych, gdzie każdy ma swoją działkę. Obliczenia dla elementów konstrukcyjnych, później ich rysunki. Inżynier bazuje na podkładzie architektonicznym, więc za dużego pola do popisu nie ma 🙁 Musisz sobie uświadomić, że będziesz inżynierem, a nie architektem. Ja na co dzień mam okazję przyglądać się pracy biura projektowego i mnie to po prostu nie interesuje, ale jeśli lubiłaś projekty na stali, albo na żelbecie i Cię to nie nudziło, to czemu nie biuro? Starostwo odradzam! Na praktyce nie nauczą Cię za wiele 🙁 Choć kurcze też nie można uogólniać, miałam koleżankę, która była bardzo zadowolona i we wszystko ją angażowali. Zamknij oczy, pomyśl i wyobraź sobie siebie – gdzie najchętniej sama się widzisz? Nie sugeruj się niczyim gadaniem! Zastanów się, co sama chcesz osiągnąć w tym zawodzie i dlaczego zdecydowałaś się na te studia – jaka jest Twoja wizja 🙂 Trzymam kciuki i czekam na Twoje przemyślenia!

      • compaq pisze:

        Chyba jednak wybiorę firmę budowlaną bo tam zapoznam się i z projektem i z budową tylko mam dylemat odnośnie praktyk, czy iśc teraz i mięć „z głowy” a dalej najwyżej próbować w formie wolontariatu czy jednak czekać do lata. a Ty gdzie miałaś praktyki?

        • Marta pisze:

          Jakiś czas temu napisałaś do mnie maila z tą sprawą:) Jeśli masz więcej nurtujących Cię pytań, proszę napisz w mailu, obiecuję, że odpowiem i doradzę najlepiej jak tylko będę umiała, bo tutaj w komentarzach wszystkiego pewnie nie omówimy 🙂 Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *