kobieca strona budownictwa…

Technologie

Pozbywając się zbędnej wody…

Kiedy wybieramy się w podróż po kraju nie sposób nie zauważyć po drodze wielu opustoszałych budynków, których lata świetności przypadały na zeszłe stulecia. Dobrze odrestaurowane zabytki pięknie wpisują się w architekturę krajobrazu i często stają się dopełnieniem miast. Proces renowacji takich budynków jest dość żmudny, wiąże się z nadzorem konserwatora zabytków oraz z znacznym nakładem finansowym. Problem na który chciałabym jednak zwrócić Waszą uwagę tym razem wiąże się poniekąd z renowacją, gdyż jest jednym z jej etapów, ale dotyczy nie tylko budynków zabytkowych. Do renowacji w kontekście budowli zabytkowych na pewno jeszcze wrócę, a tym czasem podzielę się z Wami rozważaniami na temat jednej z technologii osuszania budynków.
Źródła zawilgocenia budynków mogą być bardzo różne, jeśli zawilgocenie nie powstało w wyniku kataklizmu lub innego czynnika losowego najczęściej problem ten dotyczy budynków źle zaizolowanych i źle wentylowanych, aby przystąpić do wyeliminowania tych nieprawidłowości musimy przemyśleć technologię osuszania naszych zawilgoconych murów, a jest ich parę.
Kiedy zależy nam na szybkich efektach warto zastanowić się nad technologią elektroosmozy. Czym jest elektroosmoza? Elektroosmoza jest to osmoza, która zachodzi pod wpływem różnicy potencjału elektrycznego. Technologia elektroosmozy wykorzystuje odwrotny proces osmozy zmuszając cząsteczki wody poprzez emitowanie bardzo małych fal elektromagnetycznych do zwrócenia się z powrotem w kierunku ziemi :). Aby lepiej uzmysłowić sobie ten proces schemat działania urządzenia osuszającego poniżej.

Ta na pierwszy rzut oka „tajemnicza” metoda zawarta w małym urządzeniu daje naprawdę spektakularne efekty, ale wymaga również ciągłości stosowania, gdyż kapilarny proces podnoszenia się wody zostaje zastopowany tylko podczas stosowania tej metody. Pole elektromagnetyczne wytwarzane przez urządzenie nie jest szkodliwe ani dla ludzi ani dla zwierząt. Na rynku istnieje wiele firm oferujących swoje usługi osuszania murów właśnie tą metodą. Nie faworyzuję żadnej 🙂 Zachęcam do zagłębienia się w ten temat, czekam na spostrzeżenia, a może ktoś z Was miał okazję z bliska przypatrzeć się działaniu takiego urządzenia?

6 thoughts on “Pozbywając się zbędnej wody…
  • Ola pisze:

    świetne zdjęcie !!

  • Kuba pisze:

    Rozwiązanie ciekawe ale wymaga żeby urządzenie było cały czas podłączone do prądu i trzeba płacić za jego ciągłe działanie. Głównym jego plusem że jest mało inwazyjne. Jednak gdybym miał tego rodzaju problem to bym się jednak zainteresował drenażem (wewnętrznym jeśli budowla była by podpiwniczona, albo zewnętrznym jeśli nie) z grawitacyjnym odpływem.

    Nie wiem czy koszt i ale czasochłonność wykonania drenażu na pewno jest większa niż w przypadku instalacji emitera, ale wtedy działa to już pasywnie i jest spokój na całe dziesięciolecia. A wątpię by emiter tyle dał radę tyle działać.

    • Marta pisze:

      Dziękuję Kuba za spostrzeżenie 🙂 Temat zawilgocenia konstrukcji murowej jest dość złożony i na pewno jeszcze do niego wrócę 🙂

  • Koralowa Ani pisze:

    Good job. Mądry post. jest tu dużo więcej takich punlikacji. Polecam eksplorować. Do it again. Szukam takich stron. Wasz Pan Opel.

  • Krokusik pisze:

    Profesjonalna wiadomość. Blog zainteresował naszą firmę. Perfekcyjnie opisany wątek. Spec od IT. Życzę niech projekt się rozwija.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *