kobieca strona budownictwa…

O mnie

Poranna kawa…

Wstałam z pełną głową pomysłów, mam nadzieję, że w ciągu dnia nie wyparują w niewytłumaczalny sposób 🙂 Piję poranną kawę jak przystało na przyszłą Panią Inżynier! Ponieważ Pani Inżynier musi być gotowa na to, że zaczyna swój dzień bardzo wcześnie i kończy późno w nocy 🙁 Osobiście przygotowuję się do tego jeszcze psychicznie, bo poranne wstawanie nie jest moją domeną i codziennie przychodzi mi z ogromnym trudem. Wiem również, że Pani Inżynier będzie swoją pracę nosić w myślach i w sercu. Jest ona osobą zaufania publicznego swoistym lekarzem infrastruktury i musi być stale w gotowości, oczekiwać nieoczekiwanego. Będzie zaskakiwana na każdym kroku i sprawdzana zarówno przez swoich przełożonych jak i podwładnych. W zależności od tego jaką ścieżkę zawodową wybierze, musi zdawać sobie sprawę, że jej największą siłą będzie obok doświadczenia, kompetencja, ale też i poczucie humoru 🙂

Niech się jednak Pani Inżynier nie martwi! Zawsze znajdzie się jakiś Pan Inżynier, który pomoże zapełnić jej to serce również przyjemnymi myślami 🙂 Oczywiście po godzinach pracy!

Miłego dnia Panie i Panowie Inżynierowie!

 

One thought on “Poranna kawa…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *